5 czerwca klasy II, IIIb, IV, V i VI wyruszyły na Zieloną Szkołę do Zakopanego. Pogoda wymarzona, równie jak i nastroje podróżujących. Po drodze wycieczkowicze zwiedzili kopalnię soli w Wieliczce. Rzeczywiście jest słona. Lizaniu ścian nie było końca. Niekiedy tylko chwila przerwy, by wydać z siebie okrzyki zachwytu. Rzeźby solne były cudowne, ale Kaplica Świętej Kingi nieziemska i to dosłownie, bo ziemi wśród solnych ścian dostrzec niepodobna.
Kilka godzin zwiedzania minęło niepostrzeżenie. Równie szybko jak dalsza droga do miejsca zakwaterowania, w malowniczo położonym Murzasichle. Nazwa wywodzi się z połączenia dwóch miejscowości Mur i wsi leżącej za rzeką Sichlą czyli Zasichla. Po sprawnym zakwaterowaniu i posiłku, czas na zabawy na pobliskich boiskach. Pan Kamil – organizator wycieczki – przygotował wiele atrakcji – strzelanie z łuku, chodzenie po linie, zabawy z chustą Clanza, puszczanie bań – bo bańkami tych olbrzymów nazwać niepodobna, a także typowa kopanina i odbijanina piłki, na cały wieczór zapewniły wiele uciech dla małych i dużych.
Agata Niewierska

.jpg)
