Po kilku mroźnych i bardzo nieprzyjemnych dniach nareszcie zaświeciło ciepłe słońce. Idealna pogoda na wycieczkę. Najlepszym miejscem powitania Wiosny okazał się Park w Szczodrem. Zaraz za Trzebnicą cichy gwar rozmów w busie przerwał rozdzierający wrzask : „Boociaany!!! Tam na łące! Wróciły!” ( Dorosłej części czytelników zapewne przypomina się inny słynny okrzyk. Radość była podobna.) Wszyscy rzucili się do okien, by podziwiać spacerujące ptaki. No, prawie wszyscy. Kierowca na szczęście nie i nadal w skupieniu prowadził busa. Piękniejszego symbolu wiosny nikt się nie spodziewał. Nieistotne, że drzewa nadal wyciągały nagie ramiona w niebo, a brunatną ziemię tylko gdzieniegdzie przecinały świeże, zielone trawki i skromne kwiaty. BOCIANY WROCIŁY!
Do Parku w Szczodrem grupa dotarła w wyśmienitych humorach. A na miejscu – WOW, ale była zabawa. Linowe karuzele i huśtawki, tory przeszkód, wiklinowe domki, a na środku polany ktoś postawił wielką Marzannę. W leniwie płynącej rzeczce drugoklasiści przyuważyli brązowa żabę. Zatem głód bocianom nie grozi. Żaby nie wyglądały na zachwycone z ich powrotu. Natomiast uczniowie w wyśmienitych humorach, choć mocno zmęczeni, dotarli szczęśliwie do szkoły.
Agata Niewierska