Uroczyście i podniośle rozpoczęło się świętowanie Niepodległości w ostatnim dniu nauki przed najważniejszym dla Polaków Narodowym Świętem. Odświętnie ubrani w galowe stroje uczniowie, gromkim głosem odśpiewali wszystkie strofy Mazurka Dąbrowskiego. Skoczny Hymn Polski rozgrzał gardła przed Festiwalem Pieśni Patriotycznej „Piechota”. Poprzedziła go prezentacja i refleksyjne słowa uczennic klasy 6b – Wiktorii i Adeli, które przybliżyły, zadumanym nad losem ukochanej Ojczyzny, słuchaczom trudną historię zaborów i radosne odrodzenie Polski, po 123 latach niewoli.
Tegoroczny Festiwal Pieśni Patriotycznej „Piechota” ucieszyłby zapewne Marszałka Piłsudskiego, bo przecież chętnie słuchał żołnierskich melodii. A wykonanie ich w tym roku było na bardzo satysfakcjonującym go poziomie. Zaczęły Przedszkolaki. Tradycyjnie bardzo żywiołowo i biało - czerwono wykonali swoją piosenkę zachęcając zarazem starszych od siebie uczniów, do równie radosnego wyśpiewywania miłości do Ojczyzny. Starsi koledzy nie pozostali dłużni i z wielkim zaangażowaniem wykonali swoje utwory. Bardzo wzruszająco, poruszając serca słuchaczy, rapowali słowa o Niepodległości, informując o swej miłości do wolności, w zadumie nad Białym krzyżem, sięgali po Rogatywkę i wyśpiewywali pieśni sprzed stu lat. Publiczność zauroczył występ prawie najmłodszych uczestników, uczniów z klasy drugiej, którzy z ogromnym zapałem, z całych sił swoich dziecięcych piersi, wyśpiewali pieśni, które dawniej śpiewali dzielni i wierni legioniści.
Wyśpiewana miłość do Ojczyzny raduje serca starszego pokolenia słuchaczy, bo „Jeszcze Polska nie zginęła…” mając takich młodych Patriotów.
Zdjęcia wykonał Jan Giza.
Agata Niewierska